Frazy generyczne a long tail w SEO – czym się różnią?

Autor: Mateusz Kuriata

W pracy najchętniej tworzy wnikliwe analizy SEO, drąży i przeprowadza zmiany on-page, a także miłuje słowa kluczowe. Poza nią – pisze o grach, intensywnie ogląda filmy i zagłębia się w odmęty amatorskiego scenariopisarstwa. Lubi pizzę, The Office i książki Chucka Palahniuka.

5 kwietnia 2022

Słowa kluczowe stosowane na stronach internetowych to nie przypadek, a spełnienie pewnej potrzeby na zapytania użytkowników. W SEO odróżniamy różne rodzaje fraz i sytuacji, w jakich powinny być stosowane. Kiedy zastosować frazę long tail? Czym jest fraza generyczna? Tego dowiecie się poniżej:

Czym są frazy w ujęciu SEO?

Frazy to słowa kluczowe, które wpisujemy w wyszukiwarkę jako użytkownik. To od nich zależy, jakie będą efekty naszych poszukiwań. Specjaliści SEO, mając narzędzia jak np. Google Trends, Ahrefs czy Senuto, są w stanie określić zapotrzebowanie użytkowników na odpowiedzi, które ma im dostarczyć wyszukiwarka. Teksty i opisy na stronach powinny jak najlepiej odwzorowywać to, co na niej widzimy. Inaczej robot Google wybada niespójności i nie pozwoli niedbale napisanej stronie być na wysokich pozycjach w wyszukiwarce (choć oczywiście same słowa kluczowe umieszczone na stronie nie gwarantują wysokich pozycji) .

Czym są frazy generyczne?

Frazy generyczne mają najczęściej charakter ogólny. Co to dosłownie oznacza? To często frazy, podczas których użytkownik zapoznaje się z tematem np. odnośnie do produktu, a nie jest jeszcze w 100% skłonny go kupić. Najczęściej robi research, bo na przykład chce się zorientować, w jakiej są cenie. Może być też tak, że fraza, którą wpisze nie do końca jest spójna z jego intencją i celem, jaki chce osiągnąć.

Przykład nr 1:

Pan Jacek jest bardzo towarzyski i ma wiele kontaktów w telefonie. Podczas świąt wielkanocnych nie opiera się jednak na swojej kreatywności. Postanawia wyszukać w Google gotowych linijek z życzeniami. Jeżeli wpiszę frazę “życzenia świąteczne” i prześle je bez weryfikacji do znajomych (Przyjmując, że życzenia zawsze zaczynają się od Wszystkiego najlepszego w dniu…), to może się okazać, że Pan Jacek życzył dużo śniegu i smacznego karpia w sezonie wiosennym. A chodziło mu przecież o “życzenia na święta wielkanocne”, prawda? Jego zapytanie było po prostu zbyt ogólne.

Przykład nr 2:

Pan Mariusz chce kupić żonie smartwacha, ale totalnie nie ma pojęcia o inteligentnych zegarkach. Chce się zorientować, o co w ogóle z tymi „gadżetami” chodzi, być może chce poznać marki, bo stawia na porządny sprzęt. W Google wpisze frazę „smartwache” albo „smartwache funkcje”.

Oznacza to, że frazy generyczne są nam w stanie dać najczęściej ogólną odpowiedź na zapytanie do wyszukiwarki. Faktycznie możemy odnaleźć interesujący nas produkt, ale to wydłużona droga, która może zniechęcić nas do dalszego szukania. W przypadku, kiedy krawcowa chce się zaopatrzyć w części „zamienne” do zlecenia, to nie powinna wpisywać samej frazy „zamki”. W takim przypadku musiałaby szukać zamków do kurtki między informacjami o budowlach z okresu średniowiecza. Może być również tak, że krawcowa będzie szukać hurtowni. Jeżeli wpisze “hurtownia z pasmanterią”, to w dalszym ciągu na pewno sobie poradzi, ale pytanie, czy chodzi jej o ofertę hurtowni z całego kraju? Bo taka się wyświetli, jeżeli nie sprecyzujemy przy wyszukiwaniu, w jakim miejscu szukamy danego hurtownika.

To oczywiście wyłącznie przykłady, ponieważ Google po wpisaniu danej usługi czy rodzaju sklepu od razu tworzy nam propozycję z miejsca, gdzie zlokalizowane ostatnio było nasze urządzenie.

Czym są frazy long tail? 

Long tail keyword to fraza z tzw. długiego ogona mająca dużo więcej danych w swojej treści. Co to oznacza? Jeżeli wpiszemy w wyszukiwarkę “damskie buty zimowe na obcasie”, to obszar naszych poszukiwań zawęża się z każdym użytym słowem. W odpowiedzi dostaniemy produkty nas interesujące. Pominięte zostaną buty sportowe, klapki czy sandały. Może się wydawać, że frazy długiego ogona trudniej wykorzystać w SEO, bo nie mówią o temacie ogólnie i przez to stworzymy mniejszy ruch na stronie. Tutaj mamy dwie strony medalu. Wszystko zależy od potrzeb witryny na dany moment. Faktem jest, że dobrze dobrana fraza długiego ogona daje lepsze efekty, jeśli mowa o sprzedaży. Long tail keyword, to fraza powstająca z 3 lub więcej ilości słów.

Przykład 1:

Pani Monika chce zrobić swojemu chrześniakowi niespodziankę. Bazując na jego zainteresowaniach związanych z grami wideo, zdecydowała się zakupić myszkę gamingową. Wszystkie wyglądają dla niej podobnie, ale wcześniej poczytała i zależy jej na tym, aby myszka miała wysokie DPI. W Google wpiszę więc frazę “Myszki gamingowe z wysokim DPI”.

Używając fraz long tail keyword zwiększamy prawdopodobieństwo na trafienie odpowiedniego produktu, który szukamy. Może też się to tyczyć informacji na jakiś temat, która wymaga bardziej szczegółowego zapytania.

Przykład 2:

Pan Tomasz za niedługo ma wesele. Kobiety marzą o białej sukni, a on do swojego czarnego garnituru wymarzył sobie buty, które widział gdzieś na bilbordzie. W rozmowie z kolegą dowiedział się, że chodzi o “Oxfordy”. Pan Tomasz przypomniał sobie, że mierzył buty innego typu, ale były lakierowane. Po wpisaniu frazy “Buty męskie oxfordy lakierowane” znalazł sklep, który oferował te buty w promocyjnej cenie. Chciał przeznaczyć większą kwotę, więc różnicę wydał na piękny bukiet dla przyszłej żony.

Podsumowanie

Różnice między tymi dwoma typami fraz są widoczne dla użytkowników, ale też robota Google. Od tego, jaką frazę wpiszemy, zależy, jakie wyniki wyszukiwania otrzymamy (bardziej lub mniej szczegółowe). Idealną sytuacją jest używanie ogólnych, generycznych fraz (większy wolumen wyszukiwawczy) i fraz z długiego ogona (mniej ludzi je wpisuje) na danej podstronie – oczywiście frazy muszą odnosić się do tego samego obszaru tematycznego. Dzięki temu zwiększamy prawdopodobieństwo trafienia do użytkowników, którzy szukają bardziej ogólnych informacji, jak i tych, którzy są o krok od zakupu.

Wypełnij formularz – przygotujemy dla Ciebie bezpłatną analizę SEO.

14 + 13 =

Podobne wpisy

 

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.