Google Moja Firma to dziś Profil Firmy w Google. Poradnik 2026

·

zaktualizowano
Okładka wpisu: Google Moja Firma to dziś Profil Firmy w Google, poradnik 2026

Krótka odpowiedź: „Google Moja Firma” nie istnieje od 2021 roku. Usługa nazywa się dziś Profil Firmy w Google, a osobna aplikacja o starej nazwie została wygaszona. Wizytówkę prowadzi się teraz bezpośrednio w wyszukiwarce, w Mapach Google albo przez business.google.com. Sama funkcja nie zniknęła, zmieniła tylko nazwę i miejsce.

Ten poradnik powstał w 2019 roku, kiedy stara nazwa była jeszcze aktualna. Przepisaliśmy go we wrześniu 2026 i zostawiliśmy starą nazwę w tytule tylko dlatego, że ludzie nadal jej szukają.

Gdzie się dziś tym zarządza

Najprościej: wpisz w Google nazwę swojej firmy, będąc zalogowanym na konto, które jest właścicielem profilu. Panel do edycji pojawi się bezpośrednio nad wynikami wyszukiwania. Działa to też w aplikacji Map Google i pod adresem business.google.com.

Jeśli ktoś każe Ci pobrać aplikację „Google Moja Firma”, sprzedaje Ci coś, czego nie ma od kilku lat. To całkiem dobry test uczciwości oferty.

Co naprawdę wpływa na pozycję w mapach

Google wymienia w swojej dokumentacji trzy czynniki i warto znać ich nazwy, bo porządkują całą resztę pracy.

  • Trafność, czyli jak dobrze profil odpowiada temu, czego ktoś szuka. Na to masz największy wpływ: kategoria, opis, lista usług, atrybuty.
  • Odległość, czyli jak daleko jesteś od osoby wyszukującej. Na to nie masz wpływu żadnego i to jest powód, dla którego wyniki w mapach wyglądają inaczej z drugiego końca miasta.
  • Popularność, czyli jak znana jest firma. Składają się na nią wzmianki w internecie, katalogi, artykuły i opinie.

Do tego jedno zdanie z tej samej dokumentacji, które warto zapamiętać i cytować przy każdej rozmowie telefonicznej z „przedstawicielem Google”: nie ma możliwości poproszenia ani zapłacenia za wyższą pozycję w wynikach lokalnych. Jeśli ktoś to obiecuje, obiecuje coś, czego Google nie sprzedaje.

Google przyznaje natomiast wprost, że więcej opinii i lepsze oceny mogą poprawić pozycję lokalną. To jedyny tak jednoznaczny sygnał, jaki podaje.

Co wypełnić i w jakiej kolejności

Profil ma kilkanaście pól i nie wszystkie są równie ważne. Ta kolejność wynika z tego, co najczęściej naprawiamy u klientów.

  1. Nazwa dokładnie taka, jak na szyldzie. Google wymaga tego wprost. Dopisywanie do niej fraz w stylu „Hydraulik Wrocław tanio 24h” łamie zasady i bywa powodem zawieszenia profilu, a zgłosić to może każdy konkurent jednym kliknięciem.
  2. Kategoria główna. Najważniejsze pole w całym profilu. Jedna, najtrafniejsza. Do tego nawet dziewięć kategorii dodatkowych, ale tylko takich, które naprawdę opisują to, co robisz.
  3. Adres albo obszar działania. Jeśli przyjmujesz klientów u siebie, podaj adres. Jeśli dojeżdżasz, ustaw obszar i nie podawaj adresu domowego. To drugie jest częstym powodem kłopotów.
  4. Godziny otwarcia, razem z nietypowymi. Święta, dni wolne, skrócone godziny. Profil z błędnymi godzinami generuje najgorszy rodzaj opinii: jednogwiazdkową od kogoś, kto przyjechał pod zamknięte drzwi.
  5. Telefon, maksymalnie trzy numery, i adres strony.
  6. Opis firmy. Krótki, konkretny, bez wyliczanki miast. To samo co przy stronach lokalnych: lista miejscowości w opisie nie pomaga, a wygląda jak spam.
  7. Usługi i produkty. Najbardziej niedoceniane pole. Każda usługa wpisana osobno, z własnym opisem, poprawia trafność w sposób, którego nie da się osiągnąć samym opisem firmy.
  8. Zdjęcia. Własne, nie z banku zdjęć. Wnętrze, zespół, sprzęt, efekty pracy. Dorzucaj nowe co jakiś czas, bo profil bez ruchu wygląda na porzucony.
  9. Atrybuty. Dostępność dla wózków, parking, płatność kartą, obsługa w języku obcym. Drobiazg, który rozstrzyga wybór między dwiema podobnymi firmami.
  10. Linki do mediów społecznościowych, jeśli je prowadzisz.

Opinie: jak prosić, żeby nie podpaść

Skoro Google samo mówi, że opinie pomagają, to jest to najtańsza rzecz, jaką można zrobić dla widoczności lokalnej. Z dwoma zastrzeżeniami.

Nie płać za opinie i nie dawaj rabatu w zamian. To łamie zasady Google, a poza tym widać to gołym okiem: dziesięć pięciogwiazdkowych opinii w jednym tygodniu po roku ciszy wygląda dokładnie na to, czym jest.

Nie filtruj, kogo prosisz. Pytanie „czy jest Pan zadowolony” i wysyłanie linku tylko tym, którzy odpowiedzą twierdząco, też jest wbrew zasadom. Proś wszystkich, tak samo.

Co działa w praktyce: krótki link do wystawienia opinii wysłany SMS-em albo mailem zaraz po wykonanej usłudze, kiedy wrażenie jest świeże. I odpowiadanie na wszystkie opinie, także te złe. Odpowiedź na jedynkę czyta potem każdy kolejny klient i to ona robi wrażenie, a nie sama ocena.

Weryfikacja, czyli jak Google sprawdza, że firma istnieje

Bez weryfikacji profil działa w ograniczonym zakresie i nie ma co liczyć na wysokie pozycje. Metod jest kilka, ale proporcje mocno się przesunęły.

  • Nagranie wideo to dziś standard, oferowany najczęściej. Trzeba pokazać na jednym ujęciu otoczenie, szyld albo lokal, sprzęt czy dokumenty firmowe i wnętrze. Weryfikacja trwa od kilku godzin do pięciu dni roboczych.
  • Telefon lub SMS, jeśli Google tę opcję zaproponuje. Kilka minut.
  • Pocztówka na adres, metoda tradycyjna i coraz rzadziej dostępna. Od pięciu do czternastu dni roboczych, czasem dłużej.
  • E-mail, dostępny tylko dla części rodzajów działalności.
  • Weryfikacja natychmiastowa, jeśli domena firmy jest już potwierdzona w Search Console na tym samym koncie. Najszybsza droga, warto sprawdzić ją w pierwszej kolejności.

Praktyczna rada do nagrania: zrób je za jednym razem, bez cięć, w świetle dziennym i miej przy sobie coś z nazwą firmy. Najczęstszy powód odrzucenia to film, na którym nie widać związku między miejscem a firmą.

Posty oraz pytania i odpowiedzi

Dwa pola, które w większości profili stoją puste, a nic nie kosztują.

Posty pojawiają się w profilu jak krótkie wpisy: nowa usługa, zmiana godzin w święta, promocja, zdjęcie z realizacji. Nie ma sensu robić z tego drugiego Facebooka, ale jeden post na dwa tygodnie wystarczy, żeby profil nie wyglądał na porzucony.

Pytania i odpowiedzi to sekcja, w której odpowiedzieć może każdy, także osoba postronna i niekoniecznie poprawnie. Dlatego warto samemu zadać kilka pytań, które faktycznie dostajesz przez telefon, i od razu na nie odpowiedzieć. Zajmuje to kwadrans, a zdejmuje z Ciebie część rozmów i zamyka temat, zanim odpowie ktoś zgadujący.

Pięć błędów, które widzimy najczęściej

  • Frazy w nazwie firmy. Najpopularniejszy i najbardziej ryzykowny. Działa do momentu, w którym ktoś zgłosi profil.
  • Zła kategoria główna. Zakład fryzjerski ustawiony jako „salon piękności” przestaje się pokazywać na „fryzjer”. Jedno pole, a różnica w ruchu ogromna.
  • Profil założony i porzucony. Ostatnie zdjęcie sprzed czterech lat, nieodpowiedziane opinie, godziny z poprzedniej epoki.
  • Adres domowy przy firmie usługowej z dojazdem. Jeśli nie przyjmujesz klientów, ustaw obszar działania zamiast adresu.
  • Dwa profile tej samej firmy. Powstają przy przeprowadzce albo zmianie nazwy. Dzielą opinie na pół i obniżają obie wizytówki. Duplikat trzeba zgłosić do scalenia.

Jak sprawdzić, czy to w ogóle działa

W panelu profilu są statystyki i z nich warto patrzeć na trzy liczby, a nie na wszystkie: liczbę telefonów wykonanych z wizytówki, liczbę wyznaczeń trasy i liczbę kliknięć w adres strony. To są działania, nie wyświetlenia, więc mówią o czymś realnym.

Czego nie da się z tego wyczytać: pozycji w mapach. Ta zależy od tego, gdzie stoi osoba wyszukująca, więc nie istnieje jedna liczba opisująca „moją pozycję”. Sprawdzanie jej na własnym telefonie, w biurze, jest najgorszym możliwym pomiarem, bo odległość akurat u Ciebie wynosi zero metrów.

Czy sama wizytówka wystarczy

Przy jednoosobowej firmie usługowej w małym mieście często tak, przynajmniej na początek. Przy kilku lokalizacjach albo w konkurencyjnej branży wizytówka jest jednym z trzech elementów, obok strony z podstronami dla poszczególnych miast i obecności w katalogach oraz mediach lokalnych. Tym zajmuje się pozycjonowanie lokalne i od tego zaczynamy u klientów, bo efekty widać tu szybciej niż w pozycjonowaniu ogólnopolskim.

Najczęstsze pytania

Czy Google Moja Firma nadal istnieje?

Pod tą nazwą nie. Usługa nazywa się Profil Firmy w Google od 2021 roku, a osobna aplikacja została wygaszona. Wizytówkę prowadzi się dziś w wyszukiwarce, w Mapach Google albo pod adresem business.google.com.

Czy można zapłacić za wyższą pozycję w mapach?

Nie. Google pisze w swojej dokumentacji wprost, że nie ma możliwości poproszenia ani zapłacenia za lepszą pozycję w wynikach lokalnych. Można natomiast kupić reklamę, która wyświetli się nad wynikami, ale jest ona oznaczona jako reklama i to co innego.

Czy warto dopisać miasto do nazwy firmy w wizytówce?

Nie. Google wymaga nazwy w takiej formie, w jakiej widnieje na szyldzie. Dopisywanie fraz i miast łamie zasady, a zgłoszenie takiego profilu zajmuje konkurencji kilkanaście sekund.

Ile opinii potrzeba, żeby to miało znaczenie?

Nie ma progu podanego przez Google. Z obserwacji: różnicę widać już przy przejściu z kilku opinii do kilkunastu, a dalej liczy się bardziej regularność niż liczba. Profil z dwiema opiniami miesięcznie przez rok wygląda wiarygodniej niż taki z dwudziestoma z jednego tygodnia.

Ostatnia aktualizacja:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *