W SEO popularne są trzy formy rozliczenia: abonament (zwany też ryczałtem), pozycje (rozliczenie za osiągnięte pozycje) oraz model hybrydowy (niższy abonament + premia za pozycje). Do tego coraz częściej pojawia się rozliczenie za liczbę odwiedzin z bezpłatnych wyników wyszukiwania (podstawa + premia za każdego użytkownika powyżej ustalonej, najczęściej startowej wartości) oraz za konwersję (podstawa + premia za każdą sprzedaż, ustalana według marży klienta na dane produkty). Te dwa ostatnie mają jednak jedną, niezaprzeczalną wadę – sezonowość.

Patrząc pod kątem tego, co może zyskać klient ze sklepem internetowym, jest rozliczenie abonamentowe. Poniżej zobaczysz, dlaczego.

Plusy rozliczenia abonamentowego

  • umowa jest najczęściej podpisywana na czas nieokreślony (np. w ClueGroup), ponieważ wykonawca nie ponosi kosztów inwestycji doprowadzenia do efektu (jak w przypadku rozliczenia za pozycje). Tak długo, jak trwa umowa, są wykonywane działania.
  • możliwość dodawania, usuwania i edycji pozycjonowanych fraz. Można “odsiać” niekonwertujące frazy, jeśli okażą się nieskuteczne i skupić na innych, bardziej efektywnych. Klienta z wykonawcą łączy stały abonament, dzięki czemu nie ma obawy przed tą zmianą. W przypadku rozliczania się za osiągnięte pozycje, nie ma takiej możliwości, gdyż najzwyczajniej nie opłaca się to wykonawcy.
  • Bezpieczniejsze pozycjonowanie, skoncentrowane na budowaniu wartościowych linków prowadzących do różnych podstron serwisu = wzmacnianie całej jego struktury – małe prawdopodobieństwo ukarania strony poprzez filtr lub ban. Klienta z wykonawcą nie łączy długa umowa, więc wykonywane działania są nastawione na bezpieczną współpracę. Dodatkowo, wykonawca już od samego początku otrzymuje wynagrodzenie za swoją pracę, dzięki czemu nie musi pod presją czasu (i możliwości otrzymania zapłaty) “wbijać strony w tydzień”.
  • Nastawienie na osiągnięcie jak najwyższych pozycji w sposób ciągły. Rozliczenie za pozycje ma ten minus, że po osiągnięciu top 10 czy top 5 (a czasem i top3), nie ma już potrzeby wbijania strony wyżej, skoro i tak nie otrzyma się większego wynagrodzenia.
  • Większe zróżnicowanie działań – np. infografiki, działania content marketingowe – skoro wykonawca jest wynagradzany za swoją pracę od samego początku, może od razu przeznaczać odpowiednie środki na działania również wizerunkowe. Najczęściej też rozliczenie abonamentowe jest dużo bardziej elastyczne co do budżetu, więc można nim sterować w ramach potrzeby.
  • Comiesięczne raporty z wykonanych działań – możliwość wyrażenia swoich wątpliwości, zgłoszenia pomysłów. Klient otrzymuje szczegółowy raport z tego, co zostało zrobione, w przeciwieństwie do rozliczenia za pozycje, gdzie klient zna tylko pozycje fraz.
  • Rozliczenie abonamentowe to również budowanie pozytywnego wizerunku firmy poprzez działania niestandardowe.
  • I na koniec NAJWAŻNIEJSZE: Rozliczając się abonamentowo, otrzymasz “gratis” mnóstwo fraz z tzw. długiego ogona! Poprzez np. wzmacnianie kategorii, wzmocnią się też produkty w niej zawarte, dzięki czemu możesz zyskać wielokrotnie więcej niż tylko stawiając na konkretne frazy!

I co? Masz jeszcze wątpliwości?

Przeczytaj też: