Historia SEO – skąd się wzięło pozycjonowanie?

~|icon_grid-2×2~|elegant-themes~|solid
~|icon_comment~|elegant-themes~|solid
~|icon_table~|elegant-themes~|outline

25 listopada 2020

Jeszcze kilkanaście lat temu, gdy internet dopiero się rozwijał, a znaczna część polskiego społeczeństwa nie miała nawet komputera, o pozycjonowaniu w wyszukiwarkach niewiele było wiadomo. Dziś, gdy technologia na stałe u nas zagościła, a jej nieprzewidywalny charakter na każdym kroku nas zaskakuje, chętnie wykorzystujemy nadane nam możliwości. SEO, innymi słowy Search Engine Optimization, stanowi jedno z najważniejszych działań wykorzystywanych w marketingu internetowym. Skąd się wzięło? Jaka jest jego historia? W jaki sposób je obecnie wykorzystujem? Wszystkiego dowiesz się w tym artykule!

Lata 90. XX wieku

Znajomość historii internetu i rozwoju konkretnych narzędzi pozwoli nam bliżej przyjrzeć się zagadnieniu SEO, tym samym umożliwi zrozumienie istoty pozycjonowania z punktu widzenia marketingowców. Cofnijmy się zatem do roku 1997. To właśnie wtedy świat po raz pierwszy usłyszał o pozycjonowaniu stron!

Gdy Stany Zjednoczone prężnie rozwijały swą działalność w internetowej przestrzeni, w Polsce z internetu korzystał zaledwie niewielki odsetek użytkowników. Wraz z upływającym czasem, zaczęły powstawać kolejne portale, z których wciąż chętnie korzystamy. Onet czy Wirtualna Polska stanowiły jednak przedsmak tego, z czym mierzymy się obecnie. Serwisy te zaczęły się rozwijać, tworzyć katalogi i kategorie, tak aby użytkownik uzyskał pełny dostęp do pożądanych treści. Jak wiemy, korzystanie z bogactw sieci wymaga od nas nieustannej pracy, analizy i monitorowania przebiegu naszych działań. Przed laty zabrakło jednak kilku kluczowych czynników, które pozwoliłyby w pełni wykorzystać dane nam zasoby. Oto one!

[komentarz Magda: warto tutaj dać screeny z onetu i z wp właśnie z samego początku ich istnienia]

Pojawienie się wyszukiwarek internetowych

W 1992 roku powstała wyszukiwarka World Wide Web Wanderer, która bazowała na hipertekstowości i korzystała z robotów. W 1994 roku powstała pierwsza wyszukiwarka dla szerokiego grona użytkowników – znane nam do dzisiaj Yahoo. Google, bezsprzecznie najpoipularniejsza w dzisiejszych czasach wyszukiwarka, powstała dopiero w 1998 roku.

Wraz z pojawieniem się wyszukiwarek, właściciele stron, które były w ich bazie, zaczęli zastanawiać się, co robić, żeby pojawiać się wyżej niż inni. Zaczęło się kombinowanie i testowanie – od zmian na stronie, po budowanie linków do nich. I w ten oto sposób powstało pozycjonowanie stron, które od tamtych czasów zgoła się zmieniło.

Słowa kluczowe – co o nich wiemy?

SEO rozwinęło się tak gwałtowanie i dynamicznie, że nie sposób go dokładnie scharakteryzować ani tym bardziej pokrótce opisać. Pierwszym, co przychodzi na myśl, słysząc o pozycjonowaniu stron, jest wykorzystanie słów i fraz kluczowych. Aktywni użytkownicy internetu są obecnie w pełni świadomi zasad ich wykorzystywania. Jakość, a nie ilość! Niegdyś system był jednak bardzo uproszczony, a co za tym idzie, chętnie wykorzystywano niedoskonałości technologii na użytek własny.

Katalog stron Wirtualnej Polski z 1999 roku

Chęć zwiększenia widoczności w wyszukiwarce i pragnienie szybkiego zysku sprawiły, iż zaczęto używać na swoich stronach słów zupełnie niezwiązanych z produktem czy treściami udostępnianymi na stronie. Dziś o manipulację słowami trudno, a wszelkie próby ominięcia zasad i przeskoczenia algorytmu mogą przynieść konsekwencje nieprzyjemne dla nas w skutkach (nasza strona może otrzymać filtr i spaść w otchłań dalszych wyników wyszukiwania, w skrajnych sytuacjach możemy zostać tam nawet zbanowani). Ciągłe usprawnianie algorytmu wyszukiwarek, lata doświadczenia i nauki na własnych błędach wymusiły przemianę SEO, które obecnie jest elementarnym narzędziem e-marketingowym do zwiększenia ruchu na stronie.

Spamowanie linkami

Tak, jak za wszelką cenę manipulowano słowami kluczowymi, tak opracowano kolejną niezgodną z SEO technikę, która polegała na zasypywaniu stron internetowych linkami prowadzącymi z innych stron. Efekty były piorunujące. Jaki był haczyk? Otóż nie miały one żadnego związku z zawartością strony. Spamowanie linkami zewnętrznymi wciąż ma niestety miejsce. Postanowiono jednak usprawnić pracę wyszukiwarki Google, nieustannie pracując nad poprawą działania algorytmu i wprowadzając kolejne działania zapobiegawcze, by wyeliminować nieetyczne metody i rozwiązania.

Automaty

Nikt nie chce się niepotrzebnie przemęczać. Jeśli coś można zautomatyzować, trzeba to zrobić. Tak właśnie myśleli pierwsi SEO-wcy i szukali rozwiązań ułatwiających ich pracę. W ten oto sposób powstały na przykład skrypty katalogów internetowych, np. web mini czy seo katalog, które przez długie lata były chętnie wybierane jako miejsca do linkbuildingu. Do nich dobudowano narzędzia, które potrafiły automatycznie wysyłać tam teksty. Katalogi szybko zrobiły się płatne, ale to nie był kłopot. Można było dokupić „multikody” i dopiąć je do automatu, który nadal świetnie sobie radził i publikował tam wpisy z linkami do naszych stron. Nadal nie trzeba było się przemęczać.

Przykład synonimizowanego tekstu

Pojawił się czas, gdy istotna stała się unikalność. Ale to również nie był kłopot. Błyskawicznie powstały więc mieszarki tekstów. Wystarczyło utworzyć tekst synonimizowany, gdzie w nawiasy wstawiano synonimy, wrzucało się to do mieszarki i ona wypluwała unikalny utwór. To, czy miał ręce i nogi zależało od tego, czy nasz copywriter miał głowę na karku, bo dało się to zrobić tak, że miało to sens. Niestety jednak w większości przypadków ludziom się nie chciało.

Potem już tylko wystarczyło połączyć narzędzie tworzące unikalne teksty i narzędzie wysyłające je do katalogów et voila! SEO z 2005 roku było gotowe.

Jak widać, seowcy potrafili dostosować się do zmian w algorytmie wyszukiwarek i szybko dobudowywali narzędzia pod siebie. Z każdym rokiem było jednak coraz trudniej, bo coraz więcej działań trzeba było podejmować ręcznie. I tak jest do dziś.

SEO współcześnie

Słowa kluczowe to jedynie mała cząsteczka, pojedynczy element składowy SEO, który ma szczególną moc. Jak go wykorzystamy, zależy wyłącznie od nas. Działanie w sieci wymaga natomiast ciągłej uwagi i adaptowania się do nowych warunków. Dlatego też w 2020 roku upychanie słów kluczowych czy spamowanie linkami nie ma sensu.

Dziś dużo większą rolę pełni to, co znajduje się na stronie internetowej od tzw. kuchni – kod strony, który odpowiednio zoptymalizowany sprawi, że strona będzie lekka i chętnie odwiedzana przez roboty wyszukiwarek.

Bardzo istotny jest też content, to właśnie dzięki dobrej jakości treściom możemy się wyróżnić na tle innych. Musimy pisać wyczerpujące teksty i odpowiadać nimi na pytania osób odwiedzających naszą stronę, czyli naszych potencjalnych klientów.

Bazując na wieloletnim doświadczeniu i błędach przeszłości, które znacząco wpłynęły na dzisiejsze sposoby wykorzystywania narzędzi analitycznych, warto podkreślić rolę SEO w przestrzeni online. Pozycjonowanie stron stanowi obecnie podstawę strategii marketingowych zarówno małych, jak i dużych firm, tym samym dając gwarancję rozwoju i wzrostu zysków. I choć nie jesteśmy w stanie przewidzieć przyszłości pozycjonowania, a tym bardziej internetu, jedno jest pewne, zmierzamy w dobrym kierunku!

Podobne wpisy

 

 

3 komentarze

  1. Responsywny

    No WP wyglądało szałowo. Ciekawe jak Google wyglądało pierwszego dnia.. 🙂

    Odpowiedz
  2. Sitab

    Ale to jest ciekawe 🙂 dzięki wielkie za materiał!

    Odpowiedz
  3. Grzybiarz

    Naprawdę bardzo ciekawy artykuł. Bardzo lubię takie ciekawostki 🙂

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *